• Start
  • Bez kategorii
  • Penalizacja edukacji seksualnej zagraża bezpieczeństwu dzieci. Stanowiska ws. nowelizacji kodeksu karnego

Penalizacja edukacji seksualnej zagraża bezpieczeństwu dzieci. Stanowiska ws. nowelizacji kodeksu karnego

W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu nowelizacji kodeksu karnego autorstwa inicjatywy "Stop Pedofilii". Jego celem ma być "zapewnienie prawnej ochrony dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją". Eksperci podkreślają, że ustawa zmierza do zrównania edukacji seksualnej do pedofilii, a skutkiem będzie wzrost zagrożenia przemocą seksualną w Polsce. Sejm skierował projekt do prac w komisji.

W nowelizacji zawarta jest penalizacja „propagowania lub pochwalania podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego”, gdy jest ono „publiczne”, a także „propagowanie lub pochwalanie podejmowania przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej”, gdy osoba „działa w związku z zajmowaniem stanowiska, wykonywaniem zawodu lub działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi albo działając na terenie szkoły lub innego zakładu lub placówki oświatowo-wychowawczej lub opiekuńczej”.

stop pedofilii

Mimo iż w projekcie nie pada określenie „edukacja seksualna”, jej celem jest właśnie penalizacja edukacji seksualnej, co przyznają sami autorzy projektu w pierwszym zdaniu jego uzasadnienia: „Proponowana zmiana zapewni prawną ochronę dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją, która rozwija się w niebezpiecznym tempie i dotyka tysięcy najmłodszych Polaków za pośrednictwem tzw. edukacji seksualnej." Projekt z uzasadnieniem pod linkiem: http://n-16-4.dcs.redcdn.pl/file/o2/tvn/web-content/m/p1/f/519c84155964659375821f7ca576f095/7cb7255e-8f69-4556-beb3-015b35f35028.pdf

Głos w tej sprawie zabrali eksperci, przypominając, że edukacja seksualna jest ważna dla zdrowego rozwoju jednostki i wzywając posłów do odrzucenia projektu, a wszystkich psychologów, lekarzy, nauczycieli i innych profesjonalistów, a także rodziców dzieci i inne zainteresowane osoby - do wyrażenia swojego sprzeciwu wobec planowanej penalizacji edukacji seksualnej.

Stanowisko Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy z dnia 06.06.1997r. kodeksu karnego zawartej w druku sejmowym nr 3751 penalizującej działania z zakresu edukacji seksualnej

"W czasie posiedzenia Sejmu RP w dniach 15-16.10.2019r. odbędzie się pierwsze czytanie ustawy o zmianie ustawy z dnia 6 czerwca 1997r. Kodeks Karny (zawartej w druku sejmowym nr 3751; zwanej dalej Ustawą). W ustawie tej zawarta jest penalizacja „propagowania lub pochwalania podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego” gdy jest ono „publiczne” a także „propagowanie lub pochwalanie podejmowania przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej”, gdy osoba „działa w związku z zajmowaniem stanowiska, wykonywaniem zawodu lub działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi albo działając na terenie szkoły lub innego zakładu lub placówki oświatowo-wychowawczej lub opiekuńczej”.

Choć w samym projekcie ustawy nie pada określenie „edukacja seksualna” to jej głównym celem jest właśnie penalizacja edukacji seksualnej, co też przyznają sami autorzy projektu w pierwszym zdaniu jego uzasadnienia: „Proponowana zmiana zapewni prawną ochronę dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją, która rozwija się w niebezpiecznym tempie i dotyka tysięcy najmłodszych Polaków za pośrednictwem tzw. "edukacji" seksualnej.” Stąd należy wnosić, że Ustawa na równi traktuje normatywną i pozanormatywną ekspresję seksualną dzieci i młodzieży oraz żąda powstrzymania się od ich udzielania informacji o niej pod sankcją kary. Należy również wnosić, że jej autorzy oczekują jednoznacznie negatywnego oceniania zachowań pozanormatywnych i normatywnych dzieci i młodzieży, zapominając o ich zróżnicowanej naturze. Ten sposób myślenia o zjawiskach związanych z seksualnością okresu dzieciństwa i dorastania dowodzi braku wiedzy o jej naturze oraz braku wiedzy o konsekwencjach zakazywania aktywności rozwojowej. W myśl Ustawy na przykład wypowiedzenie przez seksuologa czy nauczyciela twierdzenia, że „masturbacja u dzieci i młodzieży, o ile ma charakter tzw. masturbacji rozwojowej, mieści się w normie”, będzie uznane za „pochwalanie podejmowania przez małoletniego innej czynności seksualnej” i spowoduje odpowiedzialność karną osoby zdanie to wypowiadającej. Dlatego ewentualne wejście w życie Ustawy prowadziłoby miedzy innymi do uniemożliwienia podejmowania działań z zakresu edukacji seksualnej wobec dzieci i młodzieży – czyli tych grup, które mają największe potrzeby edukacyjne w tym zakresie.

Polskie Towarzystwo Seksuologiczne przypomina, że edukacja seksualna jest ważna dla zdrowego rozwoju jednostki, promocji zdrowia seksualnego, zapobiegania różnym formom przemocy seksualnej, przygotowania do funkcjonowania w relacji małżeńskiej i partnerskiej oraz rodzicielskiej. W związku z tym edukacja seksualna powinna być częścią edukacji publicznej. Przykładem rzetelnego i proponującego adekwatne w naszym kraju rozwiązania programu edukacji seksualnej są Standardy Edukacji Seksualnej w Europie opracowane przez Biuro Regionalne WHO dla Europy i BZgA.

Ustawa, zmierzając do uniemożliwienia prowadzenia działań z zakresu edukacji seksualnej w Polsce, patologizuje te bardzo potrzebne oddziaływania. Autorzy projektu Ustawy dążą do postawienia na równi edukacji seksualnej z propagowaniem pedofilii (nowe przepisy mają wejść w skład art. 200b Kodeksu karnego, który dotyczy propagowania pedofilii). Takie działanie nie znajduje żadnego poparcia w świetle obecnej wiedzy naukowej i międzynarodowych standardów prowadzenia edukacji seksualnej. Co więcej, choć autorzy Ustawy deklarują, że ich celem jest „ochrona dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją”, to skutek ewentualnego zakazu będzie dokładnie przeciwny – wzrośnie zagrożenie przemocą seksualną w Polsce. Stanie się tak, ponieważ edukacja seksualna jest podstawowym działaniem zmniejszającym prawdopodobieństwo stania się zarówno ofiarą, jak i sprawcą przemocy seksualnej.

W związku z tym, Polskie Towarzystwo Seksuologiczne jest zdecydowanie przeciwne uchwaleniu Ustawy. Wzywamy posłów wszystkich ugrupowań do odrzucenia projektu Ustawy w pierwszym czytaniu, a wszystkich, psychologów, lekarzy, nauczycieli i innych profesjonalistów, a także rodziców dzieci i innych zainteresowane osoby do wyrażenia swojego sprzeciwu wobec planowanej penalizacji edukacji seksualnej."

Stanowisko Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę wobec projektu ustawy o zmianie ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks Karny (zawartej w druku sejmowym nr 3751) penalizującej działania z zakresu edukacji seksualnej

"We wtorek, 15 października 2019 r. odbyło się w Sejmie RP pierwsze czytanie obywatelskiego projektu nowelizacji Kodeksu karnego, przygotowanego w ramach inicjatywy „Stop Pedofilii”. Projekt zakłada m.in. penalizację edukacji seksualnej dzieci i młodzieży karą do 3 lat więzienia. Dziś (16 października 2019 r.) odbędzie się sejmowe głosowanie ww. projektu.

Jesteśmy zbulwersowani i skrajnie zaniepokojeni projektem, który wprowadza w błąd społeczeństwo, przedstawiając edukację seksualną jako patologię, narzędzie deprawacji i demoralizacji, stawiane na równi z propagowaniem pedofilii, o czym świadczy umieszczenie proponowanych przepisów w art. 200b Kodeksu karnego, który dotyczy propagowania pedofilii.

Projekt nowelizacji ustawy, pod pretekstem walki z pedofilią, narusza prawo dziecka do rzetelnej edukacji, w tym edukacji seksualnej.

Aktualna wiedza naukowa i 28 lat doświadczeń Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę w przeciwdziałaniu problemowi wykorzystywania seksualnego dzieci i pomocy dzieciom, które doświadczyły tego rodzaju krzywdzenia, jednoznacznie wskazują, że edukacja seksualna jest czynnikiem chroniącym dzieci przed przemocą seksualną ze strony rówieśników i dorosłych.

Podstawowym celem edukacji seksualnej jest wyposażenie młodych ludzi w wiedzę, umiejętności i wartości, które sprzyjają podejmowaniu odpowiedzialnych wyborów w zakresie relacji i kontaktów seksualnych. Jej ważnym elementem jest także nauka na temat czynników ryzyka związanych z wykorzystywaniem seksualnym – rozpoznawaniem ich, strategiami ochrony i szukania wsparcia w kryzysowych sytuacjach.

Zgadzamy się całkowicie ze stanowiskiem Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego i za nim podkreślamy, że postawa autorów projektu nowelizacji ustawy dowodzi braku wiedzy o naturze seksualności i rozwoju człowieka.

Gdyby ustawa została uchwalona, nie byłoby możliwe przekazywanie dzieciom wiedzy na temat wielu zjawisk związanych ze zdrowiem, naturą relacji i związków międzyludzkich, czy bezpieczeństwem. Brak edukacji seksualnej skłoni dzieci – naturalnie i rozwojowo zainteresowanych tematem szeroko pojętej seksualności człowieka – do szukania wiedzy na ten temat w nierzetelnych i krzywdzących je źródłach (np. pornografii, niewiarygodnych źródłach w internecie). One nie tylko prezentują nieprawdziwe informacje, ale także promują pozanormatywne zachowania seksualne, nacechowane przemocą i wykorzystywaniem.

Można spodziewać się, że konsekwencją wprowadzenia do polskiego porządku prawnego ustawy, której celem jest eliminacja działań z zakresu edukacji seksualnej w Polsce, będzie wzrost zagrożeń związanych z wykorzystywaniem i przemocą seksualną, zarówno w relacjach rówieśniczych, jak i na linii dorosły-dziecko. W związku z powyższym, Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę jest zdecydowanie przeciwna uchwaleniu ustawy.

Zdajemy sobie sprawę, że różne rekomendacje dotyczące edukacji seksualnej mogą budzić wątpliwości. Jesteśmy przekonani, że edukacja seksualna dzieci powinna opierać się na aktualnej wiedzy naukowej, a także być dostosowana do kontekstu kulturowego, włączać rodziców i uwzględniać wartości, jakimi kieruje się każda rodzina. Uważamy, że niezbędne jest zapoczątkowanie ogólnonarodowej debaty o standardach edukacji seksualnej, włączającej przedstawicieli różnych środowisk.

Wzywamy posłów wszystkich ugrupowań do odrzucania ww. projektu. Do wszystkich obywateli, zwłaszcza profesjonalistów pracujących z dziećmi i rodziców, apelujemy o wyrażenie aktywnego sprzeciwu wobec działań naruszających prawa dzieci do edukacji i bezpieczeństwa.

Uchwalenie ustawy de facto penalizującej edukację seksualną zagraża bezpieczeństwu polskich dzieci."

Komentarze obsługiwane przez CComment