• Start
  • Sprawy
  • SKO
  • Dyrektor OSiR-u ponownie odmówił udostępnienia kwot na jakie zawarto umowy z wykonawcami

Dyrektor OSiR-u ponownie odmówił udostępnienia kwot na jakie zawarto umowy z wykonawcami

Dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Starogardzie Gdańskim organizator tegorocznych ,,Dni Starogardu” ponownie odmówił udostępnienia kwot na jakie zawarto umowy z wykonawcami Gali ,,Disco Polo''.

Przypomnijmy w dniu 10 listopada 2017 r., wystąpiliśmy z wnioskiem do OSIR-u o udostępnienie informacji w zakresie następujących umów zleceń  z 18 września 2017 r.:

,,Nr umowy: 4/09/17/DOI

Przedmiot umowy: DNI STAROGARDU

Nazwa kontrahenta: AFTER PARTY

Wartość umowy – Zastrzeżone zgodnie z umową

Data obowiązywania 4.07.2018

 Nr umowy 5/09/17/DOI

Przedmiot umowy: DNI STAROGARDU

Nazwa kontrahenta: PIĘKNI I MŁODZI

Wartość umowy – Zastrzeżone zgodnie z umową

Data obowiązywania – 4.07.2018

 Nr umowy: 6/09/17/DOI

Przedmiot umowy:DNI STAROGARDU

Nazwa kontrahenta: PLAYBOYS

Wartość umowy – Zastrzeżone zgodnie z umową

Data obowiązywania 4.07.2018’’

W związku z tym, że w rejestrze wydatków OSiR nie podano kwot na jakie sumy opiewają wspomniane wyżej umowy z zespołami, zwróciliśmy się o podanie tych kwot, jak również przesłanie skanów tych umów.

Decyzją z dnia 24 listopada 2017 r. Dyrektor OSIR-u odmówił  udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej, powołując się na zawartą klauzulę zobowiązujące obie strony do zachowania poufności co do treści umów.

6 grudnia 2017 r., od tej decyzji złożyliśmy odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku zarzucając naruszenie art. 61 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 5 ust. 2 w zw. z 16 ust. 1 i 2 UDIP poprzez błędne uznanie, że wnioskowana informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorcy.

W dniu 26 marca 2018 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez OSiR.

W uzasadnieniu SKO powołał się na  wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 9 czerwca 2014 r. sygn. akt II SAB/ŁD 50/14 w przypadku umów zawieranych przez jednostki sektora finansów publicznych prawo do informacji uzasadnione jest niezbędną potrzebą transparentności życia publicznego, ocenianą zgodnie ze standardami przyjętymi w demokratycznym państwie prawa. Zawierając umowę z takim podmiotem, jej druga strona musi mieć tego świadomość. Ograniczenie prawa do informacji mogłoby nastąpić tylko wówczas, gdy rzetelnie przeprowadzone postępowanie dowodowe dostarczyłoby obiektywnego materiału uzasadniającego, że żądane informacje stanowią
tajemnicę przedsiębiorcy. W konsekwencji nie jest wystarczające powołanie się przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej na obowiązującą klauzulę tajemnicy przedsiębiorcy, będącą efektem samego tylko”życzenia zleceniobiorcy”.
Innymi słowy, tajemnica przedsiębiorcy, będąca wyjątkiem od zasady jawności umów
zawieranych przez jednostki sektora finansów publicznych, nie może być interpretowana w sposób rozszerzający, gdyż naruszałoby to przewidziane w art. 61 Konstytucji RP oraz ustawie o dostępie do informacji publicznej prawo do informacji o działaniach władzy publicznej i osób pełniących funkcje publiczne, a także podmiotów gospodarujących środkami publicznymi które to prawo obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy
publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.

Treść złożonych przez konkretnego przedsiębiorcę wyjaśnień podlega każdorazowo
wszechstronnej ocenie dysponenta informacji publicznej. Nie jest on bowiem bezwzględnie związany życzeniami przedsiębiorcy lecz powinien samodzielnie ocenić czy, a jeśli tak, to jakie informacje których poufność zastrzegł przedsiębiorca, objęte są tajemnicą przedsiębiorcy. Jego ustalenia powinny  znaleźć uzasadnienie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Prawidłowość  dokonanej oceny podlega kontroli w  administracyjnym toku instancji.

W badanej sprawie poza sporem jest to, iż organ pierwszej instancji jest jednostką finansów publicznych i jako taki, gospodaruje na co dzień środkami publicznymi a jak wskazano powyżej, gospodarka nimi jest jawna. Zgodnie z powołanym wcześniej art.6 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, informacja publiczna może dotyczyć w szczególności majątku publicznego i gospodarki finansowej prowadzonej przez organy samorządu terytorialnego. Informację publiczną będą zatem treść umów o świadczenie usług na rzecz organu publicznego,a także rachunki lub faktury stanowiące podstawę do wydatkowania przez organ publiczny określonych kwot ze środków publicznych na rzecz podmiotów,które świadczą te usługi. Tym samym w ocenie Kolegium brak jest
przeciwskazań aby zbiorcza informacja o łącznej wysokości kosztów poniesionych przez Gminę Starogard Gdański w związku z realizacją zawartych umów (wynikająca z faktur wystawionych przez wykonawców poszczególnych umów po ich wykonaniu) stanowiących przedmiot zainteresowania wnioskodawcy została mu udostępniona.

Już powyższa okoliczność bezwzględnie przesądza o konieczności uchylenia przez
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.

Decyzją z dnia 15 maja 2018 r. Dyrektor OSiR-u ponownie odmówił udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. W treści uzasadnienia wskazano, że wykonawcy zawierając w treści umowy zapisy obowiązujące do zachowania poufności i nieudostępniania osobom trzecim treści umowy, w tym ustalonego wynagrodzenia oraz późniejszej pisemnej odmowy publikacji tych danych, podjęli działania zmierzające do wyeliminowania możliwości ich dotarcia do osób trzecich. Powyższe spełnia przesłankę formalną tajemnicy przedsiębiorcy. Informacja o stosowanych stawkach wynagrodzenia stanowi realną wartość gospodarczą dla wykonawców i z tego względu podlega ochronie. Upublicznienie ustalonych cen za realizację umowy może wpłynąć na swobodę i możliwość kształtowania przez wykonawców stawek wynagrodzenia w przyszłości. Pozyskanie wiedzy o stosowanych cenach oraz warunkach realizacji umów przez konkurentów na rynku muzycznym oraz potencjalnych kontrahentów może zagrozić ich interesom i obniżyć potencjał rynkowy. Informacje te mogłyby wyrządzić szkodę majątkową. Warunki handlowe, w szczególności stosowane stawki wynagrodzenia są wynikiem indywidualnych negocjacji między stronami. Co prawda zastosowanie do zawieranych umów znajduje również art. 35 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. 2017 poz. 2077 ze zm., dalej jako: UFP), jednakże organ dokonał koniecznych czynności zmierzających do zbadania, czy zastrzeżone informacje mają charakter tajemnicy przedsiębiorstwa.

[gallery ids="2223,2224,2225,2226,2227"]

 

W dniu dzisiejszym złożyliśmy odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku.

W uzasadnieniu wskazaliśmy, że  istotą sporu stało się ponowne przyjęcie założenia, że istnieje konieczność ochrony wnioskowanej informacji ze względu na wyrażoną w art. 5 ust. 2 UDIP ochronę tajemnicy przedsiębiorcy.

Zgodnie z art. 5 ust. 2 UDIP: Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Przesłankę ograniczającą dostęp do informacji publicznej zinterpretowano zaś mając na uwadze art. 11 ust. 4 UZNK, zgodnie z którym: przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności.

Jak słusznie wskazało SKO w Gdańsku, w decyzji wydanej na gruncie przedmiotowego postępowania, do objęcia informacji tajemnicą przedsiębiorstwa konieczne jest spełnienie trzech warunków łącznie - stwierdzenia, że dane informacje mają charakter techniczny, technologiczny, handlowy lub organizacyjny przedsiębiorstwa, nie zostały ujawnione do wiadomości publicznej, a także podjęto w stosunku do nich niezbędne działania w celu zachowania poufności.

Powyższe potwierdził przykładowo NSA w wyroku z dnia 4 sierpnia 2015 r. (sygn. akt I OSK 1639/14): Aby dana informacja podlegała ochronie na podstawie przepisu art. 11 ust. 4 u.z.n.k., musi zostać spełniona zarówno przesłanka formalna, jak też materialna. Przesłanka formalna jest spełniona wówczas, gdy zostanie wykazane, iż przedsiębiorca podjął działania w celu zachowania poufności tych informacji. Nie wystarczy samo przekonanie podmiotu dysponującego informacją o działalności przedsiębiorcy, że posiadane przez niego dane mają charakter poufny. Poufność danych musi być wyraźnie lub w sposób dorozumiany zamanifestowana przez samego przedsiębiorcę. To na nim spoczywa bowiem, w razie sporu, ciężar wykazania, że określone dane stanowiły tajemnicę przedsiębiorcy. Ponadto jak wspomniano wyżej musi zostać spełniona przesłanka materialna tzn. aby określone informacje mogły zostać objęte tajemnicą przedsiębiorcy muszą, ze swojej istoty dotyczyć kwestii, których ujawnianie obiektywnie mogłoby negatywnie wpłynąć na sytuację przedsiębiorcy (informacje takie muszą mieć choćby minimalną wartość) z wyłączeniem informacji, których upublicznienie wynika np. z przepisów prawa.

Stanowisko organu można sprowadzić zaś jedynie do tego, że wnioskowane informacje stanowią wartość gospodarczą, ponieważ dane o umówionych cenach mogą zostać wykorzystane przez konkurentów na rynku muzycznym. Przy czym stanowisko organu zasadniczo nie różni się od przedstawionego w decyzji z dnia 24 listopada 2017 r., która to została uchylona przez organ II instancji.

Uzasadnienie takie należy uznać za niewystarczające. To przedsiębiorca decyduje jakie informacje objąć tajemnicą przedsiębiorcy. Nie oznacza to jednak, że każda zastrzeżona informacja nie podlega udostępnieniu w trybie przepisów UDIP. W przypadku uznania niezasadności zastrzeżenia poufności, klauzule takie poczytuje się bowiem za niezastrzeżone.

W wyroku WSA z dnia 19 września 2013 r. (sygn. akt II SA/Wa 1012/13) wskazał: (…) mając na uwadze konstytucyjną rangę dostępności do informacji publicznej, nie każda tajemnica przedsiębiorcy będzie uzasadniać odmowę jej udostępnienia. Znaczenie danej tajemnicy musi być bowiem proporcjonalnie większe, niż racje przemawiające za udostępnieniem informacji publicznej. Zastrzec w tym miejscu także należy, że przekonanie adresata decyzji co do istotności koniecznej ochrony tajemnicy przedsiębiorcy musi nastąpić w uzasadnieniu wydawanego aktu, tak, aby realizowało ono dyspozycję art. 8 i art. 11 kpa. Sąd zwraca w tym miejscu uwagę, że podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, stosownie do art. 16 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, ma obowiązek stosować przepisy kpa bezpośrednio i w całej rozciągłości, co już wyżej zostało zaznaczone. Tym samym ma obowiązek między innymi wyważyć interes społeczny i interes obywatela (art. 7 kpa), należycie informować stronę o okolicznościach faktycznych i prawnych (art. 9 kpa), jak również umożliwić stronie czynny udział w postępowaniu, w tym wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji (art. 10 § 1 kpa). Uzasadnienie zaś decyzji musi spełniać wymogi określone w art. 107 § 1-3 kpa (zob. J. Zimmermann, Znaczenie uzasadnienia rozstrzygnięcia organu administracji publicznej dla orzecznictwa sądowoadministracyjnego, "Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego" 2010, nr 5-6, s. 511-524). Podkreślić przy tym należy, że szczególnie precyzyjne i wyczerpujące uzasadnienie powinny zawierać te decyzje, które oparte są na uznaniu administracyjnym oraz – jak w niniejszej sprawie – na pojęciach niedookreślonych, a takim jest "tajemnica przedsiębiorcy.

 Przy tym należy odróżnić działanie podmiotów w sferze wolnorynkowej od działań podejmowanych w sferze publicznej, które podlegają zasadzie jawności. W wyroku z dnia 5 czerwca 2014 r. (sygn. akt II SA/Wa 410/14) WSA w Warszawie dodał: Zauważyć też należy, iż uproszczeniem jest zapożyczanie dla potrzeb stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej definicji tajemnicy przedsiębiorstwa zawartej w art. 11 u.z.n.k. Nie można tracić z pola uwagi, że u.z.n.k. reguluje zupełnie inną materię a mianowicie reguły konkurencji u podmiotów rynkowych. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie nie mamy do czynienia z regułami wolnorynkowymi, ale z dysponowaniem środkami publicznymi. Pozostawianie tych środków poza jakąkolwiek kontrolą informacyjną, z uwagi na zapożyczoną z u.z.n.k. definicję tajemnicy przedsiębiorstwa, może stanowić pole do ewentualnych nadużyć. (…) Reasumując, Sąd uznał, że definicja tajemnicy przedsiębiorstwa i orzecznictwo, odnoszące się do ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (art. 11 u.z.n.k.) może mieć jedynie posiłkowe zastosowanie do ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie może zaś wypaczać art. 61 Konstytucji i stanowić swoistej zapory w transparentności kontroli środków publicznych.

Podmiot zobowiązany nie wykazał, że wnioskowane informacje posiadają wartość gospodarczą, czy też stanowią informacje o charakterze technicznym, technologicznym, organizacyjnym. Warto w tym miejscu podkreślić, że zasadą pozostaje obowiązek udzielenia informacji publicznej, zaś jego ograniczenie ma charakter wyjątkowy i nie może być wykładane rozszerzająco (zob. wyrok z dnia 19 lutego 2015 r. o sygn. akt II SA/Wa 1732/14).

Pełną treść odwołania przedstawiamy poniżej

[gallery ids="2228,2229,2230,2231,2232"]

 

  • Kliknięć: 272

Komentarze obsługiwane przez CComment